Patrzę jak miesza się to czego nie ma i to co jest.
Tysiąc wypitych razem kaw głupi myślałem, że cię znam.
Budzą mnie o tobie sny
Jedno wiem na pewno
Nie chciałbym bez Ciebie żyć
Czy jakoś tak.
m.
niedziela, 27 lipca 2014
niedziela, 13 lipca 2014
Tak Tęsknie za Tobą.
Jednak poznawanie ludzi nie jest takie złe. Miło było zobaczyć Cię ponownie.
Dawno tak dobrze się nie bawiłam. Dawno nie czułam się tak dobrze i optymistycznie.
Kto by pomyślał, że wcale nie chciałam tam jechać.
Zostały jeszcze marzenia. I sprzeczne uczucia. Ale nie martwi mnie to za bardzo.
czwartek, 3 lipca 2014
SEVER
Chyba już mam tak bardzo dosyć, że bardziej się nie da. Jestem a społeczna.
Moja niechęć do ludzi jest coraz bardziej silniejsza. Mogłyby zostać na tym świecie
tylko kilka jednostek, które nie narzucają się za bardzo i stoją bardzo daleko ode mnie.
Nie chce nikogo, nikogo nie potrzebuje. Chce być sama - daleko od n i c h wszystkich.
I tyle.
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Lubię patrzeć na ludzi, którzy właśnie przeżywają coś wspaniałego. Nowych ludzi, nowe miłości,
przyjaźnie, zauroczenia. p o c z ą t k i . Przypomnij sobie swój początek, piękny był, prawda?
Mój również był. Najprawdopodobniej jeszcze długo nie będę w stanie na jakikolwiek
początek. Chyba marze o górach i samotności.
[coraz ciężej oddycham]
Ale żyje. Łatwo chyba nigdy nie było. Nie potrafię mówić o szczęściu.
Zwłaszcza kiedy go brakuje. Chciałabym namalować swoje szczęście i radość.
Pewnie i tak nic by z tego nie wyszło-jak ostatnio wszystko.
Tak łatwo zepsuć coś wspaniałego, czego już nigdy nie będzie dało się naprawić.
Wracając.
Łatwo się słucha o czyimś szczęściu.
przyjaźnie, zauroczenia. p o c z ą t k i . Przypomnij sobie swój początek, piękny był, prawda?
Mój również był. Najprawdopodobniej jeszcze długo nie będę w stanie na jakikolwiek
początek. Chyba marze o górach i samotności.
[coraz ciężej oddycham]
Ale żyje. Łatwo chyba nigdy nie było. Nie potrafię mówić o szczęściu.
Zwłaszcza kiedy go brakuje. Chciałabym namalować swoje szczęście i radość.
Pewnie i tak nic by z tego nie wyszło-jak ostatnio wszystko.
Tak łatwo zepsuć coś wspaniałego, czego już nigdy nie będzie dało się naprawić.
Wracając.
Łatwo się słucha o czyimś szczęściu.
wtorek, 24 czerwca 2014
Czekam, aż deszcz zmyje ludzi z ulic, czasem ciężko jest ludzi lubić, czasem zbyt łatwo się zmulić, zgubić
Idę znów sam się rozpłynąć wśród dymu i rozmów czas musi minąć, lecz ja chcę paru minut wyjątku
Życie jest piękne i głupie, jako to pierwsze je kocham, jako to drugie nie umiem.
Znowu się rozpływam, czemu te wszystkie sytuacje muszą dotyczyć właśnie mnie.
Nie mam chęci na żadne znajomości, ludzi, miłość, właściwie na nic coby równało
się z nowymi doznaniami, doświadczeniem, czy uczuciami. Chce zostać sama dla
siebie. Nienawidzę niezdecydowanych ludzi w sprawach w a ż n y c h.
Ale przecież co dla mnie ważne dla Ciebie nie koniecznie.
Mieszam się w sobie i chowam.
Chciałabym odpocząć od tego wszystkiego. Odetchnąć. Móc normalnie oddychać.
Bez strachu, że jutro naglę może się wszystko zmienić przez Twoje widzimisię.
Nienawidzę być uzależniona. A jednak. Jeszcze..
Jeszcze trochę czasu musi minąć zanim wszystko wróci do normy.
Cokolwiek mam na myśli, normy ? a czy to możliwe ?
niedziela, 22 czerwca 2014
piątek, 13 czerwca 2014
Mam dosyć wspomnień, że ktoś mnie goni, że brak mi tchu.
Podobno gdy umierasz, lecisz sobie, lecisz. Mam dosyć wspomnień, z trudem ogarniam własny dom.
Mógłbyś zapamiętać mnie innego, mnie innego. Czego chciałaś mamo, tego już nie zmienisz,
wszystko się już stało.
Tak mam. Zachowaj resztę, wynoś się ze mnie.
Chyba coraz częściej odtwarzana piosenka. Po trochu pokazuje moje beznadziejne położenie.
Czuje się jakbym cofnęła się o te 3 lata kiedy chciałam Ciebie a nie mogłam.
Teraz jest tak samo. A nie, przepraszam. Jeszcze mam milion wspólnych wspomnień.
Trochę gorzej, prawda ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)


